niedziela, 17 listopada 2013

Awaria samolotu


Leca ludzie samolotem. Nagle z glosnika glos pilota. - Prosze panstwa, prosze sie nie denerwowac, mamy mala awarie. Prosze przejsc na lewa strone samolotu i spojrzec przez okienka. Ludzie przechodza na lewa strone, samolot sie przechyla, a pilot: - Jak panstwo slusznie zauwazyli, lewy silnik plonie. Mala panika na pokladzie ale od czego drugi silnik... Za chwile jednak znow glos... - Prosze panstwa, a teraz spokojnie, powoli prosze przejsc na druga strone samolotu i spojrzec przez okienka... Ludzie juz bardziej podenerwowani przebiegaja na druga strone; - Jak widac prosze panstwa, drugi silnik rowniez plonie... Panika zaczyna wybuchac na pokladzie... - A teraz prosze spojrzec w dol. Wszyscy przylepili sie do okienek. - Jak widac, pod nami rozposciera sie duze, piekne jezioro, a posrodku widac maly zolty pontonik. Z malego zoltego pontonika; mowila dla panstwa zaloga samolotu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Śmiechu Warto

Śmiechu Warto