poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Przychodzi baba to lekarza

Przychodzi baba to lekarza. Ten ją bada, po czym mówi:

- Proszę oddał mocz do analizy. Probówka stoi na tam na szafie. Ja za chwilę

Wrócę. Wraca po 10 minutach i oczom nie wierzy. Cała ściana i podłoga mokra.

- Pani chyba oszalała ?

- Wcale nie. Niełatwo jest oddał mocz do probówki stojącej na szafie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Śmiechu Warto

Śmiechu Warto