poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Do lekarza przychodzi mężczyzna.

Do lekarza przychodzi mężczyzna.

- Panie doktorze, ja chyba nie mogę mieć dzieci.

- Zaraz sprawdzimy. Proszę oto jest słoik, proszę iść za parawan i tam oddał

Nasienie. Facet idzie za parawan, a stamtąd za chwilę słychać stękanie,

Sapanie i wzdychanie. Trwało to może z piętnaście minut, aż z gabinetu

Pouciekały˙przerażone pielęgniarki. W kopcu lekarz nie wytrzymał.

- Panie, dosył tego. Nie przyszedł pan tu dla przyjemności.

Zza parawanu wychodzi zawstydzony facet, spocony jak mysz.

- Ja bardzo przepraszam. Próbowałem lewą ręką, Próbowałem prawą ręką.

Próbowałem nawet przez szmatę. I nic... Nie mogę odkręcił tego słoika !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Śmiechu Warto

Śmiechu Warto