W pociągu, w jednym przedziale siedzą: matka, córka, żołnierz i generał. Kiedy
to pociąg przejeżdżał przez tunel, słychać było uderzenie dłoni w policzek.
Matka myśli: Żołnierz próbował, ale córka mu dala w pysk...
Córka myśli: Matka, choć już nie młoda, to jeszcze ma powodzenie...
General myśli: Żołnierz skorzystał, a ja dostałem...
A żołnierz myśli: Jeszcze raz przejedziemy przez tunel, to mu jeszcze raz
Walne...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz