wtorek, 19 listopada 2013

W ksiegarni


W ksiegarni zomowiec prosi o cos lekkiego do czytania. - No... (zastnawia sie sprzedawca) - Mamy "W pustyni i w puszczy"... - Dobra. Wezme "W puszczy".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Śmiechu Warto

Śmiechu Warto