poniedziałek, 18 listopada 2013

Siedza dwaj wedkarze


Siedza dwaj wedkarze i lowia ryby. Tak niefortunnie zarzucili wedki, ze zaczepili o hol narciarza wodnego i tanten poszedl pod wode. Rzucili sie na ratunek. Wyciagneli go, robia sztuczne oddychanie. W pewnej chwili jeden z nich mowi: - Ty, to chyba nie ten. - Czemu tak sadzisz? - Bo tamten mial narty, a ten ma lyzwy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Śmiechu Warto

Śmiechu Warto