niedziela, 17 listopada 2013

Nekrolog


Pewna wdowa udała się po śmierci męża do redakcji lokalnej gazety, by zamówić nekrolog. Dowiedziała się, że kosztuje on 2 złote za słowo, więc zdecydowała, że nekrolog powinien brzmieć: Zmarł Jan Kowalski. - Ależ proszę pani - tłumaczy jej pracownik gazety. - nekrolog musi mieć przynajmniej siedem słów. - W porządku, proszę więc napisać: Zmarł Jan Kowalski. Sprzedam poloneza. Rocznik 1986

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Śmiechu Warto

Śmiechu Warto