wtorek, 19 listopada 2013

Murzynek przez przypadek obsypal sie maka


Murzynek przez przypadek obsypal sie maka. Patrzy w lustro... jest bialy. Biegnie uradowany do taty i mowi: - Tata, tata, patrz jestem bialy. - A nie przeszkadzaj mi. Idz do mamy. Murzynek biegnie do mamy i mowi: - Mamo, mamo, patrz jestem bialy. - A nie przeszkadzaj mi. Idz do dziadka. Murzynek poslusznie biegnie do dziadka: - Dziadku, dziadku, patrz jestem bialy. - Nie przeszkadzaj, idz do taty. Murzynek wkurzony stale przed lustrem i mowi: - Dopiero trzy minuty jestem bialy, a juz te czarnuchy mnie wkurwiaja...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Śmiechu Warto

Śmiechu Warto